Serwis o Finansach Przedsiębiorstw ANALIZA FINANSOWA

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Email Drukuj

Dlaczego ROE i ROA rosną w trakcie roku, gdy wynik finansowy w kolejnych kwartałach jest identyczny?

Spotkałem się kiedyś z - wydawałoby się - banalnym pytaniem: czy rentowność kapitału własnego (ROE) i rentowność aktywów (ROA) z kolejnych okresów kwartalnych w ciągu roku są właściwie wyliczone?

Firma osiąga regularny wynik finansowy w kolejnych kwartałach, kapitały i aktywa nie ulegają większym zmianom, a mimo to ROE i ROA zdecydowanie rosną z każdym kwartałem. Przedstawmy to na przykładzie, który przybliży nam analizowaną sytuację.

Przykład

Przyjmijmy, że trakcie roku zysk w każdym kwartale wynosi 100 tys. zł

W tys. zł

I kw.

II kw.

III kw.

IV kw.

Zysk/strata netto rosnąco

100

200

300

400

Kapitał własny

1.000

1.000

1.000

1.000

Aktywa

4.000

4.000

4.000

4.000

Jak wyznaczamy ROE i ROA? Nic odkrywczego tu nie powiemy - dzielimy wielkość wyniku netto przez - odpowiednio - wielkość kapitału własnego i aktywów.

OK, zróbmy więc tak właśnie.

W tys. zł

I kw.

II kw.

III kw.

IV kw.

ROE

10%

20%

30%

40%

ROA

2,5%

5%

7,5%

10%

Teoretycznie wszystko się więc zgadza, tylko dlaczego i ROE i ROA rosną, skoro wynik w każdym kwartale jest identyczny (100 tys. zł)? Na tej podstawie ktoś mógłby powiedzieć, że firma za IV kwartał miała zwrot z kapitału 4-krotnie wyższy niż za I kwartał. No, i tu właśnie czai się - nierzadko spotykany - błąd, który prowadzi do niewłaściwych wyliczeń. To jedynie wynik w układzie rosnącym jest - z oczywistych względów - 4-krotnie wyższy po 4 kwartałach niż to było po jednym kwartale. Wynik jest tak naprawdę cały czas identyczny i również rentowność kapitałów własnych (jak i aktywów) powinna być identyczna (przy podobnych wielkościach kapitałów własnych i aktywów).

Powodem tego błędu jest zapominanie o tzw. anualizacji wskaźników. Anualizacja polega na sprowadzeniu wielkości z rachunku zysków i strat do wartości rocznej.

Anualizacja musi zawsze dotyczyć sytuacji, gdy wskaźniki wyliczamy dla okresów w trakcie roku (tj. na podstawie wyników dotyczących części roku), oraz gdy we wskaźniku występuje równocześnie jakaś wielkość z rachunku zysków i strat (w tym przypadku - wynik netto), oraz inna wielkość z bilansu (w tym przypadku ? kapitał własny lub aktywa). Pozycje bilansowe zawsze oznaczają wartość na dany moment, natomiast wielkości z rachunku wyników mają charakter dynamiczny - zmieniają się w trakcie roku (np. rosną) i aby można było je zastosować w jednym wskaźniku należy je sprowadzić do tego samego okresu. Jeśli wyznaczamy ROE lub ROA dla okresów rocznych to - aby w innych okresach - były porównywalne, muszą być także wówczas sprowadzone do wielkości rocznej.

I tak, w przypadku wielkości za jeden kwartał - musimy pomnożyć ją przez 4, w przypadku wielkości za dwa kwartały (czyli półrocze) - należy pomnożyć ją przez 2, a w przypadku wielkości za 3 kwartały - trzeba najpierw podzielić ją przez 3, a następnie pomnożyć ją przez 4.

W naszym przypadku powinno to więc wyglądać tak:

W tys. zł

I kw.

II kw.

III kw.

IV kw.

ROE

100*4/1.000 = 40%

200*2/1.000 = 40%

300*4/1.000*3 = 40%

400/1.000 = 40%

ROA

100*4/4.000 = 10%

200*2/4.000 = 10%

300*4/4.000*3 = 10%

400/4.000 = 10%

Ot, cała tajemnica. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że anualizowanie wielkości finansowych może powodować sztuczne zawyżanie (a w innych przypadkach, zaniżanie) wartości wskaźników. Tak, to prawda, ale nie ma innego sposobu na stworzenie porównywalności wskaźników z okresów o różnej długości. Założenie, że wielkość z rachunku wyników w każdym następnym okresie będzie taka sama, musi być przyjęte. Oczywiście im bliżej końca roku, tym większa część wielkości finansowej jest znana, a tym mniejsza jest szacowana. Ale naturalnie, należy pamiętać o możliwych drobnych zafałszowaniach, szczególnie przy branżach narażonych na sezonowość, gdzie porównywanie danych z rożnych okresów musi być oparte o bardziej szczegółowe analizy.

Zwróćmy uwagę, że czyni się tak standardowo np. w przypadku wskaźników rotacji. Takie doprowadzenie do porównywalności wielkości (w tym przypadku we wskaźnikach mamy do czynienia z przychodami, lub kosztami) jest dokonywane poprzez zastosowanie ilości dni w badanym okresie.

Tak samo więc należy czynić przy wskaźnikach rentowności kapitału własnego lub aktywów, a także przy wszystkich miernikach opartych jednocześnie na wielkości z rachunku zysków i strat oraz bilansu np. wynik EBITDA do zadłużenia.

 
Reklama